Zabieg kosmetyczny twarzy

Mikronakłuwanie na rozszerzone pory – czy warto wykonać zabieg?

Autor: Redakcja dermamed-estetica.pl Opublikowano Czas czytania: 5 min

Mikronakłuwanie może zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów, ale nie usuwa ich ani nie „zamyka” na stałe. Najlepiej sprawdza się wtedy, gdy problem wynika z utraty jędrności, nierównej struktury skóry lub płytkich blizn, a nie głównie z nadmiaru sebum i zaskórników.

Dlaczego pory stają się widoczne?

Por to naturalne ujście mieszka włosowego i gruczołu łojowego. Przez nie sebum trafia na powierzchnię skóry. Każdy ma pory, lecz ich widoczność zależy między innymi od genetyki, produkcji sebum, wielkości mieszka oraz jakości skóry wokół ujścia.

Pory nie mają mięśni, dlatego nie działają jak drzwi, które można trwale zacisnąć lodem albo „otworzyć” parą. Zabiegi mogą poprawić strukturę skóry i ograniczyć kontrast między ujściem a otaczającą tkanką, ale nie zmieniają prawidłowej anatomii twarzy.

Znaczenie ma też przyczyna problemu. Nadmiar łoju i zaskórniki sprawiają, że ujścia są ciemniejsze i bardziej kontrastowe. Z kolei utrata kolagenu i elastyny może osłabiać podparcie skóry, przez co pory stają się większe lub bardziej owalne, nawet gdy skóra jest oczyszczona.

Jak mikronakłuwanie wpływa na wygląd porów?

Mikronakłuwanie, nazywane także mezoterapią mikroigłową, działa przede wszystkim przez kontrolowaną przebudowę skóry. Urządzenie wykonuje serię drobnych nakłuć, które uruchamiają naturalną odpowiedź naprawczą. Nie jest to zabieg oczyszczający i nie działa jak „odkurzacz” do zaskórników.

Proces można przedstawić w trzech etapach:

  1. Nakłucie – precyzyjne mikrourazy pobudzają skórę do rozpoczęcia procesu gojenia.
  2. Kontrolowana reakcja zapalna – organizm uruchamia mechanizmy naprawcze, między innymi aktywuje fibroblasty, czyli komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu.
  3. Przebudowa – nowo powstające włókna wzmacniają rusztowanie skóry wokół porów, poprawiają jej gęstość i wygładzają teksturę.

Poprawa nie pojawia się wyłącznie dlatego, że skóra jest chwilowo napięta po zabiegu. Produkcja i reorganizacja kolagenu zajmują czas, dlatego efekt narasta przez kolejne tygodnie. Zwykle potrzebna jest seria zabiegów, a jej zakres zależy od kondycji skóry, głębokości problemu i zastosowanego urządzenia.

Czy mikronakłuwanie jest dla mnie?

Najpierw trzeba ustalić, co dokładnie widzisz w lustrze. Drobne, regularne kropki na nosie mogą być włóknami łojowymi, ciemniejsze i nieregularne zmiany bywają zaskórnikami, a stałe zagłębienia po trądziku mogą być bliznami zanikowymi. Każdy z tych problemów wymaga innego postępowania.

Problem Skuteczność mikronakłuwania Zalecenie
Wiotkość skóry i utrata podparcia wokół porów Może wyraźnie poprawić strukturę skóry i zmniejszyć widoczność ujść Rozważ serię mikronakłuwania po ocenie jędrności i jakości skóry
Nadmiar sebum i zaskórniki Ograniczona, ponieważ zabieg nie usuwa materiału zalegającego w mieszku Podstawą są delikatne oczyszczanie, pielęgnacja normalizująca i często kwas salicylowy
Blizny zanikowe po trądziku Może pomóc, jeśli technika i głębokość zostaną dobrane do rodzaju blizn Potrzebny jest plan leczenia blizn, a nie wyłącznie kosmetyki na pory

Przewiń tabelę w bok →

Jeśli głównym problemem są tłuste, zatkane ujścia na nosie, czole lub brodzie, lepszym pierwszym krokiem może być kwas salicylowy. Jego właściwości lipofilowe pomagają działać na materiał związany z sebum. W zależności od skóry można rozważyć także retinoid, który wspiera prawidłowe rogowacenie i długoterminową poprawę tekstury.

Mikronakłuwanie ma więcej sensu, gdy skóra jest względnie czysta, lecz pory pozostają widoczne, stały się większe wraz z wiekiem albo towarzyszą im nierówności i płytkie blizny. Przy aktywnym trądziku zapalnym zabieg zwykle należy odłożyć i najpierw opanować stan zapalny.

Jak wygląda zabieg i rekonwalescencja?

Procedurę poprzedza ocena skóry, oczyszczenie i dezynfekcja. Przy głębszym mikronakłuwaniu specjalista może zastosować krem znieczulający. Następnie urządzenie wykonuje kontrolowane nakłucia na obszarze poddawanym terapii. Głębokość dobiera się do wskazania, okolicy i rodzaju urządzenia, dlatego nie powinna być ustalana według uniwersalnego schematu.

Bezpośrednio po zabiegu skóra zwykle jest zaczerwieniona, cieplejsza i bardziej wrażliwa. W kolejnych dniach może pojawić się uczucie ściągnięcia, suchość oraz delikatne złuszczanie. Intensywność reakcji zależy od głębokości nakłuć i indywidualnej reaktywności skóry.

W okresie gojenia najważniejsze są prosta pielęgnacja, ochrona przeciwsłoneczna i niedrażnienie skóry. Przez czas wskazany przez osobę wykonującą zabieg nie należy korzystać z sauny, basenu ani intensywnego wysiłku, a także stosować peelingów i silnych substancji aktywnych bez konsultacji. Do podstawowych zaleceń należą:

  • stosowanie delikatnych preparatów myjących i kojących,
  • codzienna ochrona skóry przed promieniowaniem UV,
  • rezygnacja z wyciskania, drapania i odrywania łuszczącego się naskórka,
  • odłożenie makijażu i drażniących kosmetyków zgodnie z zaleceniami specjalisty.

Większa inwazyjność może dawać silniejszy bodziec do przebudowy, ale zwykle oznacza też bardziej widoczną reakcję skóry i dłuższą rekonwalescencję. Ostateczny efekt ocenia się po czasie potrzebnym na produkcję kolagenu, nie następnego dnia po wizycie.

Na co uważać?

Najczęstszy błąd to uznanie każdego zagłębienia za rozszerzony por. Blizna zanikowa jest ubytkiem struktury skóry i może wymagać innego planu leczenia. Jeśli nie wiesz, czy widzisz pory, zaskórniki czy blizny, konsultacja jest rozsądniejsza niż samodzielne zwiększanie intensywności peelingów.

Lód, para, glinka i paski oczyszczające mogą chwilowo zmieniać wygląd skóry, ale nie przebudowują mieszka ani kolagenu. Nadmierne szorowanie i częste wyciskanie mogą natomiast nasilać podrażnienie, przebarwienia oraz ryzyko blizn.

Mikronakłuwanie na rozszerzone pory warto rozważyć wtedy, gdy problem ma podłoże strukturalne. Przy łojotoku i zaskórnikach najpierw potrzebne jest uporządkowanie pielęgnacji, a przy bliznach – właściwa diagnostyka. W każdym przypadku trzeba liczyć się z serią zabiegów i stopniową poprawą, nie z natychmiastowym usunięciem porów.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.

O autorze

Redakcja dermamed-estetica.pl

Dermamed-Estetica to portal o zdrowej skórze i medycynie estetycznej. Wyjaśniamy, skąd biorą się trądzik, zaskórniki i przebarwienia i jak sobie z nimi radzić na co dzień. Opisujemy też zabiegi: laseroterapię, botoks, wypełniacze i mezoterapię, czyli jak przebiegają, jakie dają efekty i jak długo się utrzymują. Jesteśmy portalem informacyjnym, a przed każdym zabiegiem warto skonsultować się z lekarzem.

Wszystkie wpisy autora

Czytaj również